Zawsze jest tak, że kiedy mam doła i jest mi smutno to tutaj wracam. Właśnie nadszedł ten moment. Prawie już minął pierwszy miesiąc nauki i jest tragedia. Nie mam już na nic siły i niekoniecznie wpływa na to szkoła. Coraz gorzej jest ze mną pod względem egzystencjalnym...sama nie wiem czemu. Chodzę za totalną maską, mając wiecznego smaila na twarzy, co niekoniecznie jest prawdą. Czuję, że jest źle, że jestem sama. Nikt nie widzi tego jak mi trudno i ciężko. W środku wołam o pomoc, ale jak zwykle nikt tego nie widzi, nie słyszy. To trudne... Każdej nocy kładę się ze łzami w oczach i myślą, że może jutro będzie lepiej. Że może w końcu mi się poszczęści. Wspominając, przelatują mi przed oczami najwspanialsze chwile, które miały miejsce tak niedawno. A teraz zdaję sobie sprawę, że to było tak cudowne, a teraz po prostu już tego nie ma i nie będzie. Wiele bym oddała, aby ten czas wrócił, abym była tak szczęśliwa jak wtedy. Żeby wszystko było takie bezproblemowe i fajne. Żeby wiedzieć, że jest przy nas ktoś ważny, ktoś przy kim czujemy się naprawdę chociaż raz wyjątkowi...
środa, 25 września 2013
Zawsze jest tak, że kiedy mam doła i jest mi smutno to tutaj wracam. Właśnie nadszedł ten moment. Prawie już minął pierwszy miesiąc nauki i jest tragedia. Nie mam już na nic siły i niekoniecznie wpływa na to szkoła. Coraz gorzej jest ze mną pod względem egzystencjalnym...sama nie wiem czemu. Chodzę za totalną maską, mając wiecznego smaila na twarzy, co niekoniecznie jest prawdą. Czuję, że jest źle, że jestem sama. Nikt nie widzi tego jak mi trudno i ciężko. W środku wołam o pomoc, ale jak zwykle nikt tego nie widzi, nie słyszy. To trudne... Każdej nocy kładę się ze łzami w oczach i myślą, że może jutro będzie lepiej. Że może w końcu mi się poszczęści. Wspominając, przelatują mi przed oczami najwspanialsze chwile, które miały miejsce tak niedawno. A teraz zdaję sobie sprawę, że to było tak cudowne, a teraz po prostu już tego nie ma i nie będzie. Wiele bym oddała, aby ten czas wrócił, abym była tak szczęśliwa jak wtedy. Żeby wszystko było takie bezproblemowe i fajne. Żeby wiedzieć, że jest przy nas ktoś ważny, ktoś przy kim czujemy się naprawdę chociaż raz wyjątkowi...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz